23 września 2016

, ,

Powitaj jesień w swoim domu. Pomysły na jesienne dekoracje

A więc mamy jesień. To już pewne. Zarówno w kalendarzu, jak i za oknem. I chociaż co roku przebieg jest podobny, zawsze ogarnia mnie smutek kiedy lato przemija. Koniec ciepłych dni, słońca, długich letnich wieczorów, krótkich spodenek, sandałów, świeżych owoców (i mogłabym tak wymieniać i wymieniać). Teraz z kolei przyszła pora na długie chłodne wieczory pod kocykiem, w ciepłych skarpetach, z książką, z kubkiem aromatycznej herbaty, przy blasku świec, z delikatną muzyką w tle

A więc mamy jesień! To już pewne. Zarówno w kalendarzu, jak i za oknem. I chociaż co roku przebieg jest podobny, zawsze ogarnia mnie smutek kiedy lato przemija. Koniec ciepłych dni, słońca, długich letnich wieczorów, krótkich spodenek, sandałów, świeżych owoców (i mogłabym tak wymieniać i wymieniać). Teraz z kolei przyszła pora na długie chłodne wieczory pod kocykiem, w ciepłych skarpetach, z książką, z kubkiem aromatycznej herbaty, przy blasku świec, z delikatną muzyką w tle. Taaaa, tzn. tak było kiedyś :D 

Teraz raczej jest nadrabianie zaległości z całego dnia, wieszanie prania, planowanie posiłków, gotowanie na kolejny dzień, sprzątanie, składanie ubrań. Teraz, kiedy Zosia ma już pięć miesięcy i udaje jej się nieraz przespać całą noc, zdarzają się również chwile relaksu (o ile się nie obudzi i nie przerwie tego błogostanu :).

A zatem, skoro już jesień zagościła na dobre, aby umilić sobie te długie wieczory, może warto pokusić się o zmianę dekoracji w domu? Bez zbędnych wydatków, wykorzystując przede wszystkim  dary natury (kasztany, żołędzie, jabłka, wrzosy, kolorowe liście, dynie) możemy wyczarować wspaniałe dekoracje, które uczynią nasze wnętrze przytulnym i kolorowym. Oto garść jesiennych inspiracji na dekoracje, które możecie wykonać własnoręcznie przy niewielkim lub zerowym nakładzie finansowym!

Dynia. Jak dla mnie kwintesencja jesieni. Sama w sobie tak wyjątkowa, że bez zbędnych dodatków tworzy niepowtarzalny klimat.
Dynia. Jak dla mnie kwintesencja jesieni. Sama w sobie tak wyjątkowa, że bez zbędnych dodatków tworzy niepowtarzalny klimat.
Dekoracje z wykorzystaniem mini dyni Baby boo :)
Osobiście wolę tradycyjną wersję kolorystyczną, ale może komuś przypadnie do gustu dynia w białej lub złotej odsłonie? Doskonale sprawdzi się jako dekoracja wnętrza w stylu skandynawskim.
Osobiście wolę tradycyjną wersję kolorystyczną, ale może komuś przypadnie do gustu dynia w białej lub złotej odsłonie? Doskonale sprawdzi się jako dekoracja wnętrza w stylu skandynawskim.
A tu kilka pomysłów na wykorzystanie jabłek.
Spore pole do popisu stwarzają liście. Można je wykorzystać do lampionów, rozłożyć wokół świec, powiesić w oknie.
Spore pole do popisu stwarzają liście. Można je wykorzystać do lampionów, rozłożyć wokół świec, powiesić w oknie.
Żołędzie do świeczników? Czemu nie!
żołędzie
Kilka pomysłów na  kasztanowe dekoracje.
Kilka pomysłów na  kasztanowe dekoracje.
A na koniec garść pomysłów na dekoracje z wrzosem w roli głównej.

11 komentarzy:

  1. Fajne! Wykorzystam wolny weekend i pokombinuje cos w domu :) a świeczniki z dyni goszczą u mnie zawsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super:) Ja też więcej pokombinuję z dekoracjami:)

      Usuń
  2. Ale zakochałam się w wianku z kasztanów! :O

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie to ładne, tylko żeby mi się chciało takie cuda zrobić...

    OdpowiedzUsuń
  4. Tjaaa wrzosy... To u mnie niekończąca się walka. Co jesień daję się skusić na zakup pięknych krzaczków wrzosów w jakimś Lidlu czy Auchanie i co roku po ok 2-3 miesiącach ubijam je. Ale dopóki nie szturchniesz zasuszonego wrzosa to wygląda tak samo jak żywy;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba pamiętać, że wrzosy to rośliny ogrodowde, więc 2-3 miesiące to i tak nieźle! Jesienią masz wrzosy, a potem można np. Gwiazdę betlejemską sobie sprawić😁

    OdpowiedzUsuń
  6. Najpiękniejsza z tego wszystkiego chyba dynia. Ale znajdź taką ładną na rynku jak te na zdjęciu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się ostatnio udało dorwać piękną i kształtną w Stokrotce:)

      Usuń
  7. A u mnie na działce wyrosła taka ogromna, że jedna połowę wykorzystałam do celów kulinarnych, a druga do celów dekoracyjnych:))

    OdpowiedzUsuń